Nie było „tragedii”

Po powrocie do domu, żadnych zniszczeń nie stwierdzono! Będziemy się pilnować, a chrumkające pierdoły nie bedą miały powodów do niegrzecznych zabaw.

Z wiadomości dnia: pan Bejrut znów się samozaspokajał po kolejnym „koszu” Toli 🙂