Dwie godziny

Dwie godziny, tyle buldożki miały czasu, aby zdemolować obudowę brodzika, aby wygryźć pozostałości górnej rury odpływowej, aby dojeść otulinkę metalowego druta sterującego odpływem wody i zmasakrować zabezpieczenie przeciw otwieraniu różnych rzeczy przez dzieci, które notabene nie sprawdza się przy buldożkach, gdy jest zamontowane na ich wysokości 🙁 Dowody, proszę bardzo:

Opiekunka chyba musi przebywać  z nimi dłużej, gdyż ta zabawa została wymyślona po jej wyjściu lub wymyślona wcześnie a zrealizowana gdy Nasti wyszła 🙁

  • KLODZIACZEK

    KURDE DEMONICZNE TE WASZE BULDOŻKI, JAK GRANATY ZACZEPNE